En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Pogaduszki
Rozmowy na dowolne tematy


Please leave following field blank:

Komentarze

dzisiaj 01:48 ♥ Jolanta ♥
25 maja 1986 roku, cudności młodzieniec na Ventura Blvd w Los Angeles

dzisiaj 01:40 ♥ Jolanta ♥
25 maja 1995 roku Michael i Lisa z dziećmi bawili się w parku rozrywki Six Flags

dzisiaj 01:29 ♥ Jolanta ♥
25 maja 2000 roku, wygląda na to, że prosto z lotniska Heathrow Michael udał się na spotkanie z Al Fayedem

dzisiaj 01:15 ♥ Jolanta ♥
Jak wiemy, Michael kochał Londyn i 25 maja 2000 roku kolejny raz wylądował na lotnisku Heathrow ubrany w ciekawą kurteczkę i twarzową, czerwoną maseczkę (prekursor 😀 )

dzisiaj 00:59 ♥ Jolanta ♥
25 lub 26 maja 1988 roku Michael wraz z Elizabeth gości w domu włoskiego reżysera Franco Zeffirelli

dzisiaj 00:42 ♥ Jolanta ♥
25 maja 1994 Michael i Lisa Marie Presley przybywają do Casa de Campo de Campo na Dominikanie

dzisiaj 00:15 ♥ Jolanta ♥
Santa Maria 24 maja 2005 roku w sądzie zeznaje Chris Tucker

wczoraj 23:56 ♥ Jolanta ♥
24 maja 2005 roku, sąd w Santa Maria http://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/100773169_1152782241722701_8765142255217410048_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_sid=110474&_nc_ohc=VcjCQyc_0BsAX_hNzgg&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=3e68778204c8b8f75a221aa8df014fb1&oe=5EF20F9E http://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/99436741_1152782385056020_6517765867005018112_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_sid=110474&_nc_ohc=ZYYYQpBzvPwAX9VLjfS&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=56c8599719fb2fec2c34bf17faa734aa&oe=5EEFC199 http://www.facebook.com/100009728078902/videos/858000587867536/

wczoraj 23:16 ♥ Jolanta ♥
24 maja 2006 roku Michael udzielił krótkiego wywiadu Fionie Cummins z "Mirror" w biurze przyjaciela Al Fayeda, w domu towarowym Harrods http://www.mirror.co.uk/3am/celebrity-news/michael-jackson-exclusive-the-man-and-the-mirror-626393

wczoraj 21:59 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko, Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

wczoraj 21:40 ♥ Jolanta ♥
...dzisiaj 21:01 ♥ Jolanta ♥... teraz już z YT

wczoraj 21:01 ♥ Jolanta ♥
The Rock and Roll Hall of Fame opublikował film z nigdy wcześniej niepublikowanymi ujęciami, z wprowadzenia The Jacksons do Galerii Sławy w dniu 6 maja 1997 roku, w Cleveland http://www.facebook.com/mjBeatsOficial/videos/180044149968651/

wczoraj 14:17 Anou
Link do artykułu http://www.partofhistory.de/die-art-des-michael-jackson/michael-jackson-lost-children-and-the-real-story-behind/

wczoraj 14:15 Anou
Dwie strony internetowe poświęcone Michaelowi zawsze przyciągały moją uważności; Dancing with Elephant 🐘 i Part of HIstory, zawsze się cieszę jak małe dziecko kiedy pojawia się nowy artykuł. Najnowszy zajmuje się piosenką Michaela „ Lost Children „ i jej prawdziwej historii. Autorzy artykułu pokazują w wiarygodny sposób powiązania otóż tej piosenki z amerykańskim serialem z lat 50tych „ The Twilight Zone „ epizodem pod tytułem „ Kick The Can „ z roku 1962. Niezmorzony trud Michaela w pokazaniu światu zalet wiecznego dzieciństwa. W artyzmie Jacksona tkwi więcej niż krytycy muzyczni w stanie są usłyszeć. Zresztą oceńcie sami ... http://youtu.be/dFhpPj_pihw

23/05/20 22:08 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko, Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

23/05/20 02:36 ♥ Jolanta ♥
23 maja 2008 roku Michael był gościem na 50-tych urodzinach projektanta mody Christiana Audigier

23/05/20 02:09 ♥ Jolanta ♥
23 maja 1974 roku Los Angeles, Dennis Edwards z Temptation i Michael z braćmi.

23/05/20 02:06 ♥ Jolanta ♥
Than you "Genius Michael Jackson" Mistrzostwo Michaela Jacksona. Spojrzenie na niezrównany talent. Autorka: Nicole Reis "Na scenie Michael Jackson jest tak dobry, jak widać!" - Cynthia Horner (dziennikarka) "Sztuka występowania" od niepamiętnych czasów, cieszy się wysokim poważaniem w każdej jednej kulturze na całym świecie. Oglądając osobę występującą na scenie, która ma możliwości wywarcia na Tobie wrażenia i zaimponowania Ci swoim talentem, która zadziwia Cię w jakiś (szczególny) sposób - sprawia, że czujesz się uniesiony i pozwala Ci na ucieczkę (od szarej codzienności). Jednakże w dzisiejszej kulturze wydawałoby się, że w "sztuce występowania", artyści-indywidualiści nie są już aż tak ważni, jak ograniczenia, stale zwiększającej się dziedziny, efektów specjalnych. Efekt wizualny, wykorzystywany w świecie show biznesu, w rezultacie kamufluje wzrastające beztalencia, robiących karierę, artystów. Naprawdę. Dzisiejsze pojęcie "występujący artysta" wydaje się być prawie jak żart. Dotyczy to tych, co zwą siebie "artystami". Opanowali kilka prostych, rutynowych układów choreograficznych, nad którymi pracowali godzinami, dlatego mogą wyglądać jakby byli utalentowani w dziedzinie tańca. Żart, oczywiście dla publiczności, która chce obnażyć to (absurdalne) zjawisko. Ktoś powinien im powiedzieć, że z równie dużą łatwością śpiewaliby i tańczyliby na scenie, jak ci ludzie, którym płacą wielkie pieniądze (by nauczyć się od nich układów). Faktycznie wydaje się nieprawdopodobne, aby pomyśleć o "wykonawcy" który pojawił się w ciągu ostatnich 15 lub kilku latach, jako o kimś, kto ma (w sobie) jakąś (niezaprzeczalną) cząstkę talentu. Przeglądając historię artystów, znajdziesz niewielu, którzy byli kiedykolwiek uważani za wyjątkowo utalentowanych. Znakomita większość tych kilku utalentowanych (osobistości) to naprawdę byli Afro-Amerykanie, ale rzadko który z nich jest wybitnością. To zwykle Ci biali wykonawcy okazują uznanie czarnym artystom; zwykle to Ci biali wykonawcy, którzy uważani są za najbardziej utalentowanych, nawet jeśli oczywiście (ich umiejętności) zwykle zaprzeczają (autentycznemu) pojęciu (TALENTU). Częściej bywało, że to Ci czarni wykonawcy, którzy byli innowatorami, mieli do zaoferowania najwspanialszy talent. Ale Michael Jackson to jedyny człowiek, którego wielkość jest niezaprzeczalna, człowiek, który ani nie jest białym, ani czarnym wykonawcą. Nie ważne jak utalentowany, powinien być wymieniony w pierwszej kolejności. Ponieważ (inni) mogą być dobrzy, ale nie aż tak dobrzy (w swoim fachu, jak on). By zrozumieć talent Michaela, musisz zacząć od opisania go jako utalentowany geniusz. Talent to zbyt słabe słowo, by opisać zdolności Michaela. Każdy jego talent powinien zostać zanalizowany z osobna, by uświadomić sobie, jak wspaniały jest w tym, co robi. Bez wahania możesz powiedzieć, że Michael Jackson to najwspanialszy występujący artysta, jaki kiedykolwiek pojawił się (na naszej planecie). Kiedy ten człowiek jest na scenie, ma niespotykane zdolności wzbudzania absolutnej ekscytacji obejmującej całą publiczność. Samą swoją eksplodującą obecnością, rozżarza atmosferę, a jego własne podniecenie jest wyraźnie oczywiste. Uśmiecha się szeroko, śmieje się i porusza z intensywną energią. (Ukazuje) głębokie emocje swojej własnej witalności. Im bardziej Michael staje się entuzjastyczny, tym bardziej rośnie podekscytowanie publiczności. On kontroluje ich emocje. I powód dla którego Michael, ponad innymi wykonawcami, ponad innymi osobami, może dawać ludziom taką radość, leży w tym, że wznosi ich na wyższe poziomy (duchowe i emocjonalne niż poziom codziennego, przyziemnego życia). Pozornie, ludzie stają się bardziej ożywieni, gdy widzą występującego Michaela. Ich entuzjazm jest zrównany, a może nawet przewyższony przez tego jednego człowieka i (zostaje) rozbudzona w nich wielka energia. Ta energia, która rodzi się zarówno z sił witalnych jak i z poczucia czci / głębokiego poważania. Ta energia, która ogarnia duszę. Publiczność jest ujęta w zdumienie przez człowieka z takimi niezwykłymi talentami. Zdumieni, że tutaj może być ktoś taki bardzo utalentowany. Trudno w to uwierzyć, ale on jest świetny i cudowny. Ludzie emanują emocjami i uczuciami do tego człowieka, które uważają za prawie niemożliwe, by utrzymać je w (pełnej) kontroli. Załamują się (emocjonalnie). Płaczą, krzyczą, śmieją się, uśmiechają się. To jest to, że ludzie stają się zachwyceni emocjami, (i pozytywną energią jaką roztacza) Michael. Są szczęśliwi, bo wreszcie i on też jest szczęśliwy. To jest jeden z najwspanialszych darów, jeśli nie z największych darów, jaki można ofiarować. Wyzwalać w innych radość, choć nawet tylko przez krótką chwilę. Michael ma w sobie zdumiewającą zdolność tworzenia tak prawdziwie wielkiej radości (wśród swoich fanów), gdyż jego wystąpienie zawiera wielką ekspresję. Rodzaj odkrywania, że za każdym razem, gdy go widzisz, jest coś nowego, coś unikatowego. (On wyzwala w nas) nieodkryte emocje i jest odkrywcą niezbadanych prawd (o naszych stanach emocjonalnych). Dzieje się tak niewątpliwie poprzez indywidualny talent Michaela, ale gdy jest na scenie, jego świetność i wspaniałość są wyraźnie widoczne. Kiedy prezentuje z siebie wszystkie talenty naraz, zdajemy sobie sprawę jaką ma to siłę uderzeniową na nasze zmysły. Bo gdy Michael występuje, sprowadza się to do czegoś więcej niż do "zabawiania". Poprzez sam swój talent, tworzy hipnotyzującą energię, w którą zostaje schwytana ludzka dusza w jakiś niepokonany trans. Jedni uważają, że to niemożliwe, aby odciągać wzrok od Michaela, niechętnie to robią, bo obawiają się, że stracą coś świetnego. Jest bardzo zadziwiający i bardzo wspaniały. To jest coś pięknego patrzeć na niego i widzieć jaki jest kompletnie perfekcyjny na scenie. Jest siłą. Otaczającą i pokrywającą tłum sensem wyższego bytu. Ludzie zatracają się oglądając Michaela, widzą tylko jego. Nie zwracają uwagi na to, co dzieje się wokół nich. Na wszystkie problemy i na bezlitosne niebezpieczeństwa (czyhające podczas koncertu). Oni są świadomi tylko niego i pozytywnego zdziwienia, które czeka na wyzwolenie się wraz z usłyszeniem (jego głosu i muzyki). Michael jest całym światem, i na krótka chwilę, mamy złudzenie, że spoglądamy prosto w jego szczere serce. Że nasze oczy skierowane są na prawdziwą miłość. Stąd ludzie mają wrażenie / są przekonani, że czują silną miłość do Michaela. Miłość do piękna, które zamieszkuje w samym jego jestestwie. Ponieważ to jest ten moment, kiedy tak doskonale wiedzą i tak łatwo rozumieją miłość, która jest czystą esencją duszy Michaela. Podczas jego występu, Michaela najlepiej można opisać jako magika, jako kogoś kto musi stwarzać iluzję. To jest zbyt fantastyczne, zbyt trudne do uwierzenia. Jest wspaniałym liderem na scenie, który przewodzi swojej publiczności prosto do serca tworzenia. Jest czystą magią. Kiedy Michael występuje, tworzy niewytłumaczalny fenomen. To jest uczucie, które obejmuje duszę. Coś, co nie można opisać słowami. W swoim wystąpieniu, Michael łączy cielesność / fizyczność z duchowością. Ludzie stają się bardziej świadomi cudów zawartych we wszechświecie. W takim momencie Michael dzieli się tym z nami, co może tak wyraźnie widzieć. Czystością natury. Budzi w swojej publiczności wiedzę, która nigdy nie może zostać odkryta w żadnej książce i ludzie są porażeni / sparaliżowani samą jego postacią. Uporczywie i gorliwie wpatrując się naprzód, zwracając uwagę na każdy moment z jego udziałem. Vince Aletti - krytyk, raz powiedział o 16-letnim Michaelu, po zobaczeniu jego wystąpienia z rodziną w Las Vegas, "...On jest dominujący i taki kontrolujący, co jest prawie przerażające. W swoim motelowym pokoju, kiedy Ci powie, że jest w 11 klasie, to może wydawać się dziwne, ale to jest wiarygodne. Widząc go na scenie, tańczącego i pewnie wychodzącego dużymi krokami na zewnątrz do publiczności...po prostu stajesz się pewny, że on musiał kłamać." Mówiąc technicznie: co sprawia, że Michael jest taki niewiarygodny, taki ponad innymi, jako występujący wykonawca? To jest to jego prosta energia i wdzięk, którymi emanuje na scenie. Jest wybuchowy, ujmuje scenę swoim intensywnym płomieniem, ale jest on nieporównywalnie łatwy i gładki. Prawdziwie zapierający dech. To jest to, co porywa jego publiczność. (Pozwala na) ucieczkę (od codzienności). Jonathan King powiedział raz o Michaelu, odnosząc się do trasy koncertowej z jego braćmi, "To co zobaczysz na scenie podczas trasy Jacksonów, to Michaela Jacksona z jedną rękawiczką, interesującym kapeluszem, chodzącym księżycowym krokiem i to wszystko. To czego nie zobaczysz, to Michaela Jacksona realnego wykonawcę. Myślę, że Michael powinien wychodzić na scenę z małym zespołem i zrobić (solowe) show, gdzie po prostu wykonałby swoje doskonałe, świetne numery w swoim własnym (niepowtarzalnym) stylu...Michael Jackson jest niezwykle utalentowany; on jest wspomagany przez swoich braci, którzy nie są tak szczególnie utalentowani i by to zamaskować, robią wiele spektaklu, pantomimy i (wykorzystują) efekty specjalne." I to jest piękno Michaela Jacksona, jako występującego artysty. Kiedy jest sam na scenie, możesz prawdziwie i bez zakłóceń obserwować jego intensywny talent. Kiedy wreszcie możesz skoncentrować się na nim, zauważasz go, stajesz się w pełni świadomy jego absolutnego geniuszu. I to jest prawie przerażające. Jest najbardziej zadziwiającą rzeczą / osobą, którą świat, a raczej ten wszechświat ma do zaoferowania. Na scenie jest wszystkim, każdą emocją. Jego przejrzysty, surowy / nieprzetworzony talent jest powalający. (Ten talent) oszałamia, zadziwia, zwala z nóg. Tłum w tym momencie jest świadomy jego emocji. I to jest realne, autentyczne. To jest tak, że tworzy więzi między publicznością, a sobą samym. Oglądanie Michaela jest tożsame ze zrozumieniem szczerości. Pozwala Ci zobaczyć zadziwiające piękno, które zamieszkuje wszechświat. Kiedy Michael Jackson jest na scenie sam ze swoimi zdolnościami, jest piękny. Pojedynczo, talenty Michaela są nie mniej zadziwiające. Każdym z nich mógłby osiągnąć wielki sukces. I ważne jest to, by przestudiować każdy talent z osobna. Jego talent jest...niezrównany. Jest zdolny do osiągania rzeczy, które, prosto wyrażając, inni ludzie nie są zdolni zrobić. Talent Michaela Jacksona może powinien być opisany jako prawdziwy. Nie jest zmyślony. Jest surowy, pewny, powalający, intensywny. I ma tego więcej niż ktokolwiek inny. Jako artysta, może zrobić wszystko i całkowicie po mistrzowsku. Jest mistrzem całej branży rozrywkowej. Jest perfekcyjny w każdej dziedzinie, którą stara się zastosować w artystycznym występie. Jego świetność była ewidentna od najwcześniejszych lat jego życia. Odkąd był bardzo młody, Michael posiadał najbardziej wstrząsające zdolności do śpiewania z największymi i najszczerszymi emocjami. Jako dziecko - jednym trudno było uwierzyć, że naprawdę nim był. Jego, najwspanialszej jakości, głos był bardzo przepełniony emocjonalną siłą i taki pozostał mu do dziś (jako dorosłemu mężczyźnie). Dla kogoś, kto by śpiewał z takim rodzajem uczucia, istnieje potrzeba wyrażania wielkiej wrażliwości na świat, wielkiej świadomości życia. Michael Jackson posiada geniusz emocji, który uwidacznia się podczas śpiewania. Z dużą łatwością stwarza fizyczną reakcję, nawet samym swoim głosem. Tak wielka jest jego zdolność do przekazania uczucia zawartej w piosence, że Michael, wydawać by się mogło, prawie że ją przeżywa w tym konkretnym momencie. Doświadczając wprost samą tę piosenkę. Śpiewa z taką ekspresją, tak prawdziwie, że ktoś mógłby uwierzyć, że ożywiał tę piosenkę ponad sto razy. Wydaje się, że tchnie życie w piosenkę, robiąc to po swojemu, eksponując jej esencję. Nie ważna emocja, on przekazuje to swoim głosem tak, jak nikt inny. Jeśli piosenka będzie miała szczęśliwe znaczenie, wtedy Michael zaśpiewa ją z prawdziwą radością, jego głos wydawałby się śmiejący z podniecenia. Przez nią staje się dzieckiem, które dzieli się talentem. Jeśli piosenka będzie miała gniewne znaczenie, znowu przyjmie (adekwatną) postawę, bardziej przekonująco, niż ktokolwiek inny. Staje się zażarcie, ostro brzmiący. Używa teraz złośliwych słów, ograniczając się do wyrażania ciosów i chrząkań. Wydaje się, że staje się zbyt rozgniewany, by śpiewać płynnie. A jeśli piosenka jest smutna, wtedy Michael może przekazać bardzo autentyczny ból serca. Tutaj Michael sprawia, że słuchacze czują prawdziwe współczucie dla jego bólu, dla jego zmagania (się z nim). Słowami - prawie płacze, błaga. Zaczyna od pewnego i mocnego brzmienia i w tym samym momencie, staje się słaby, skrajnie niepewny, gotowy by się załamać. Tym razem, wydaje się wytężać z emocjami, prawie dławiąc się (nimi). I to jest w tych momentach, kiedy zdajesz sobie sprawę, że Michael Jackson jest zawsze szczery w tym, co śpiewa. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że on naprawdę stał się piosenką. I pozostając przy głosie Michaela, naprawdę ma przepiękny głos. Jakoś jego brzmienia; tembr, który jest taki rozpoznawalny, który sprawia, że jest najlepszy. Jest wyjątkowy, wysoki, ale zadziwiająco bogaty i mocny, i perfekcyjnie czysty; brzmi tak czysto, jak dzwon. Tutaj także jest niezrównana słodkość głosu Michaela, która sprawia, że serce topnieje, a dusza szybuje. Piękna definicja głosu Michaela Jacksona. To jest ta jakość absolutnej piękności, która sprawia, że jego głos jest lepszy od innych (ówcześnie znanych piosenkarzy). Technicznie ujmując, Michael Jackson, jako piosenkarz nie ma sobie równych. Pierwszą zaletą jest naturalna szybkość jego głosu. Jest ekstremalnie ostry, dyryguje tonami / nutami, w taki sposób, że dla innych byłoby to niemożliwością nawet spróbować (czegoś podobnego) i biegnie z instrumentacją piosenki jakby zupełnie pozbawiony wysiłku. Śpiewa z precyzją 'złamanego karku' i wyboru najwłaściwszego momentu, jest zawsze na 'kluczu', zawsze w absolutnym ustawieniu wysokości dźwięku. Drugą zaletą jest jego wszechstronność jako wokalisty. Ma może najbardziej zróżnicowane zdolności wokalne niż jakikolwiek piosenkarz w historii. Dosłownie może zaśpiewać każdy rodzaj muzyki i może zrobić to świetnie. Od R'n'B po jazz, przez cały gatunek, aż poprzez rock i pop. Jego głos może zmieniać się od najsłodszego, najbardziej kojącego poprzez twardego, wzburzonego, szorstkiego, aż po najgładszy, najbardziej perfekcyjnie rytmiczny głos. Opisując głos Michaela, jego korepetytor od śpiewu / głosu, Seth Riggs powiedział o nim: "Jest wysokim tenorem w zakresie trzech i pół oktawy. Idzie od basowego małego E aż do G i małego A ponad duże C. Wielu ludziom wydaje się, że to falset, ale to nie jest falset. To wszystko jest połączone, co jest wybitne / nadzwyczajne. Podczas ćwiczeń wokalnych, rozkładał ramiona w powietrze i zaczynał się obracać w chwili utrzymywania (głosem) nuty. Zapytałem go dlaczego to robi, a on odpowiedział: 'może będę musiał tak zrobić na scenie, więc chcę mieć pewność, że jest to możliwe.' Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego. Pomyślałem, że może powinienem go zatrzymać, by wpierw skoncentrował się na swoim głosie, a potem na tańcu. Ale później osądziłem, że skoro nie zakłóca tańcem swojego śpiewu, to pozwolę mu na to." W skali wokalnej Michael może osiągnąć basowe małe E a nawet dalej, i jego zakres jest podobno bliżej do 3 i 8/12 (lub 3 i 2/3). Jego zakres idzie od około E"dwukreślnego" poniżej średniego C, do H"dwukrślnego" powyżej średniego C. Jego zakres wokalny idzie od basowego małego E aż do dużego H lub 44 nut. Naturalny zakres głosu Michaela, zanim przestawi się na falset, idzie od basowego małego E aż do C"dwukreślnego" powyżej średniego C. Podczas gdy większość męskich tenorów wykorzystuje swój falsetowy głos by osiągnąć takie rejestry / nuty, to Michael ma zdolności użycia swojego naturalnego głosu. Zasadniczo, Michael jest zdolny dojść do oktaw, których inni tenorzy nie potrafią osiągnąć swoim naturalnym głosem. Właściwie, wokal Michaela Jacksona jest perfekcyjny i jako piosenkarz jest niezrównany. I jako muzyczny kompozytor, Michael Jackson jest pewnie jednym z najbardziej utalentowanych muzycznych geniuszy wszechczasów. On sam opisał proces pisania piosenki jako natchnienie myśli, piosenki spadającej prosto do jego ucha z nieba i natychmiast słyszy, w swoim umyśle, całą muzyczną kompozycję, zanim nawet nagra prowizoryczne demo. Oznacza to, że słyszy muzykę niepodzielnie, od instrumentów smyczkowych poprzez perkusję, aż po muzyczne rogi, słyszy jej rytm i melodię. Wszystko, także harmonię dźwięków. Tam jest wszystko, to po prostu przychodzi do niego. Ma zatem wybitną i ekstremalnie efektywną zdolność, by dosłownie zaśpiewać to, co słyszy (w myślach), swoim muzykom, którzy mogliby (ewentualnie z powrotem sami odtworzyć) i zagrać (to samo, co MJ zaprezentował). Bill Bottrell (producent) powiedział o Michaelu: "On nuci melodie i różne instrumenty. Może przekazać to wszystko swoim głosem, jak nikt inny. Nie tylko teksty / słowa, ale może przekazywać uczucia w partii perkusyjnej lub syntetycznej." Jego muzyka jest bujna, pełna dźwięków i przychodzi z najbardziej elektryzującą sekcją perkusyjną i najbardziej pomysłową / zmyślną sekcją smyczkową i muzycznych rogów. Rytmiczne i wokalne aranżacje jego piosenek są, mówiąc oględnie, świetne, z pełnią beatów (rytmiki, rytmów) i z każdej jego nowej pracy, pojawia się wzrastająca ilość najwspanialszych akordów, tworząc bardziej złożoną i bardziej zawiłą muzyczną kompozycję. I ze swoimi kompozycjami, kreuje autentyczne uczucia. One są piękne, intensywne, a ich zakres jest nieograniczony. Rozpoczyna od dźwięków jazzowych, przechodząc (elastycznie, bez wysiłku) do najgładszych i później przechodzi od dźwięków funkowych po najpoważniejsze i najsmutniejsze. Nigdy żaden inny pisarz piosenek nie dysponował taką zdolnością tworzenia tak wielu różnych rodzajów dźwięków. Michael Jackson jest w pewnym stopniu, chociaż to zupełnie inny gatunek i styl muzyczny, na tym samym poziomie geniuszy, co najwspanialsi klasyczni kompozytorzy (zajmujący się muzyką klasyczną). Michael jest zdolny słyszeć w głowie rzeczy, których inni nie potrafią zebrać (w myślach). Słyszy wielokrotność dźwięków w tym samym czasie i to właśnie dzięki temu może stworzyć cały muzyczny kawałek wewnątrz swojego umysłu tak, jak każdy jeden z najwspanialszych muzycznych kompozytorów. To jest największy talent jaki Michael posiada, możliwość rozumienia muzyki na takim poziomie. I oczywiście dodając, do Michaelowych zdolności, grę na kilku instrumentach, masz zupełnie utalentowanego muzyka. Gra bardzo dobrze, często wykorzystując je do własnych piosenek, na bębnach, perkusji, pianinie / fortepianie, klawiaturze / keyboardzie (instrumentach klawiszowych), syntetyzatorze i gitarze. Ale być może jednym z najświetniejszych talentów Michaela Jacksona jest jego zdolność do tańca. Naturalnie, jest po prostu bardziej utalentowany niż inni w tej dziedzinie, szybszy, płynniejszy (w tańcu) i bardziej dokładny. On rzeczywiście jest czymś, jak wirujący szczyt. (Robi to) ekstremalnie łatwo, pewnie i szybko. Jego styl jest kombinacją znakomicie płynnego ruchu splecionego z zadziwiającą energią. Naprawdę, cały styl tańca Michaela jest, w dużej części, oparty na energii i kontroli, którą w sobie posiada. Jego dokładność jest zdumiewająca, stawia każdy krok w perfekcyjnym czasie i bez pomyłki. Wydaje się, że jest zdolny opanować swoim ciałem układy, które (wydawałoby się) są ludzko niemożliwe. Porusza się z taką kontrolą i tak perfekcyjnie płynnie, że wydawać by się mogło, iż prawie przeciwstawia się prawu grawitacji. Ale najbardziej intrygującym aspektem Michaela, jako tancerza, jest to, że on sam nie wie jak tańczyć. Nie ma pojęcia, technicznie, jak tańczyć lub jak wykonać jakiś pewny ruch w tańcu. Nie trenuje się w tańcu. Ale chociaż może nie wie jak tańczyć, on naprawdę rozumie jak tańczyć lepiej niż inni. Mama Michaela, Katherine, powiedziała o nim: "Nawet kiedy Michael był bardzo młody, wydawał mi się inny od reszty dzieci. Nie wcielam się ponownie, ale ty wiesz jak dzieci poruszają się tak nieskoordynowanie? Michael nigdy nie poruszał się w ten sposób. Kiedy tańczył, wyglądał tak, jakby był starszą osobą." Michael jest taki zdumiewający jako tancerz, gdyż po prostu potrafi to robić. Nie wie jak tańczyć (technicznie), jego ciało nie powinno tańczyć, ale on naturalnie to umie. Jego talent jest tak wielki, że posiada właśnie taką zdolność. Ale nie ma technicznego pojęcia o tańcu. Michael Jackson robi rzeczy, do których się nie przygotowywał, nie ćwiczył i których nie trenował. Można sądzić, że to niemożliwe, aby Michael tańczył bez przygotowania. Nigdy, w żaden sposób, nie trenował się w sztuce tanecznej. Nie był ćwiczony, przez najlepszych w tej dziedzinie, czy przez przeciętnych instruktorów tańca. Nawet nigdy nie miał wpajanych najbardziej fundamentalnych zasad dotyczących tańca. Tak więc Michael naprawdę jest fenomenem w tej dziedzinie. Posiada zdolności imitowania, naśladowania i odtwarzania jakiegokolwiek kroku tanecznego, stylu i formy, którą obserwuje. I to jest sprawa zrozumienia rytmiki ruchowej. Michael nigdy nie polegał na konieczności liczenia kroków. Po prostu porusza się na wyczucie. Bez technicznej wiedzy tańczy czysto na wyczucie. Nawet w rutynowej choreografii. Michael nigdy nie myśli, kiedy tańczy. Nie myśli o reżymie czasowym, następnej fazie numeru, czy jak wyeksponować ruch pewnego kroku. Podczas gdy inni tancerze są skoncentrowani na technicznych aspektach rutyny choreograficznej, Michael znajduje się wejściowo w innym miejscu, nigdy nic nie myśli. Jest spontaniczny i prawie bezintencjonalny w swoim tańcu. Naprawdę, wiele na jego taneczną rutynę, składają się proste spontaniczne ruchy, chociaż za każdym razem, wygląda to tak, jakby wkładał bardzo dużo myśli w tym, co tańczy. I dosłownie facet potrafi zduplikować jakąkolwiek formę tańca, którą tylko sobie wybierze. Od jazzu do stepowania, a nawet po klasykę. Jest zdolny imitować przeróżne style. Na przykład, jeśli Michael będzie chciał zatańczyć w tym samym stylu, co Gene Kelly, Sammy Davis JR., czy nawet Fred Astaire, zrobi to z dużą łatwością. Nie tylko prosto naśladując jakieś kroki każdego z tych tancerzy-indywidualistów, ale oddając cały autentyczny sens ich stylów. Michael potrafi imitować to perfekcyjnie. I ta zdolność jest eksponowana w każdym aspekcie tańca. Potrafi odzwierciedlić każdy ruch, pozycję, układ. I robi to tak szybko, bez wysiłku i łatwo, jak nikt inny. Więc, dla przykładu, inni tancerze muszą zobaczyć jakiś szczególny krok lub układ kilka razy zanim poznają jak to 'dalej leci' i muszą przećwiczyć kilka razy zanim będą mogli zatańczyć tak płynnie, lekko i bez wysiłku, jak ich nauczyciele tańca. Michael zaś potrzebuje tylko zobaczyć jakiś fragment wykonywanego układu i później może (wiernie) i perfekcyjnie zduplikować za pierwszym podejściem. I nie ma w tym żadnej przesady. To naprawdę układ kroków lub stylu, który Michael rozumie. Oznacza to płynność konkretnych ruchów, które Michael potrafi tak szybko opanować. Rzeczywisty rytm lub uderzenie kroku. Potrzebuje zobaczyć tylko podstawę płynności lub układ kroków i powtórzy to perfekcyjnie. Jeśli zobaczy kogoś, kto tańczy szczególnie, to umie powtórzyć to samo. To dlatego potrafi zduplikować jakikolwiek krok taneczny lub naśladować jakiś styl prosto przez obserwację, ponieważ nie potrzebuje wiedzieć, jak ma się poruszać technicznie. Techniczny aspekt nie ma tu nic wspólnego z tańcem Michaela. On nie myśli "Oh, potrzebuję postawić moją stopę tutaj, czy tutaj potrzebuję poprawić mój tors / tułów". (Nie tańczy na siłę). Ciało układa się w tańcu spontanicznie, na wyczucie, przez rytm. I przez ten fakt, jego ciało naturalnie potrafi lustrzanie odtworzyć kroki czy styl z łatwością i płynnością, której inni tancerze po prostu nie potrafią osiągnąć. Michael Peters (Broadway'owski choreograf), który pracował z Michaelem nad dwoma jego teledyskami, powiedział o nim, po zapytaniu czy sądzi, że Michael jest Fredem Astairem lat 80-tych: "Myślę, że ma talent. Albo go masz, albo nie. On zawsze go miał. Sądzę, że jak nikt inny, ma bardzo wyeksponowany talent do różnych podstaw w tej dziedzinie w której wzrastał. Jeśli tak pragnąłby zatańczyć jakiś numer w typie Freda Astaire'a i opanować tę formę układu, to po prostu doda go do swojego repertuaru i zatańczy, ponieważ ma cudowną zdolność do imitacji tego, co widzi. Jest kameleonem rodzajów / stylów / gatunków i to jest jedna z jego mocnych zalet, pomimo, że nie ma technicznej wiedzy jak powinno się tańczyć, z głębi duszy, potrafi imitować - czy to przez rytm czy przed lustrem, naśladuje styl lub linię układu. Tak więc myślę, że jest typem osoby, która na cokolwiek się zdecyduje, weźmie się za to i zrobi to." Zapytany ponownie czy uważa, że mnóstwo Michaelowych ruchów jest pozostałością czasów, kiedy występował dla Motown, Peters odpowiedział: "Tak, także ten 'materiał taneczny', który wykonywał, gdy był mały. Te taśmy z przesłuchań do wytwórni Motown, pokazujące tańczącego Michaela, ewidentnie wskazują na opanowanie całego materiału tanecznego w stylu James'a Brown'a. Ten dzieciak tańczył tak, jak nikt z moich ludzi, z którymi pracowałem. Myślę, że gdyby wezwano ich do opanowania takiego układu, opanowaliby to. Z Michaelem Jacksonem jest podobnie. Mógł odejść od tego, co robił w (dzieciństwie), osiągnął duży sukces i zawsze będzie darzony uznaniem za tamte lata, ale myślę, że fakt, iż zdecydował się spróbować czegoś innego, czegoś nowego, co rozwija i rozszerza, zaprowadzi go na inny poziom. Jest innowatorem. Gdyby zdecydował się na balet, to opanowałby go - Naprawdę w to wierzę!". W innym wywiadzie Peters powiedział: "Michael całkiem mnie zadziwia, ponieważ pracuję z tymi ludźmi, którzy są zawodowymi tancerzami, mam na myśli, że pracowali latami na wspaniałą pozycję zawodową. I przychodzi Michael do studia, czysto rytmicznie, tzn. czysto pokazałem mu rytm / układ kroków, a on powtórzył to (rewelacyjnie), Ty wiesz? I to naprawdę po prostu...to jest fascynujące, ponieważ tutaj są Ci ludzie, wiesz, którzy wydali X tysięcy dolarów na treningi, studia, by zostać zawodowymi tancerzami, a ten dzieciak wchodzi do pokoju i mówi: 'to jest uderzenie, ba da da, da da, da.' I robi tak. I to jest naprawdę cudowne widzieć to (na żywo), ponieważ to jest wrodzony / żywy talent. On jest (urodzonym) tancerzem z głębi swojej duszy." Jako tancerz, naturalnie, Michael jest niezrównany. Jest szalenie skontrolowany i po prostu taki szybki. Zatrzymuje się na chwilę, czy się obraca czy robi ostry zakręt czy szybko zmienia kierunek, po prostu się zatrzymuje i następnie płynnie, bez wahania przechodzi do następnego układu i z tak dużą łatwością, jakby w ogóle nie zmieniał kroku. I jego rytm, jako tancerza, jest dominujący. Po prostu rytm w jego ruchliwości jest niezrównany i niepokonany przez żadnego innego tancerza w historii. Jego zdolność odbierania dźwięków, czy to uderzeń czy to melodii i przetwarzania tego dźwięku na coś widzialnego, w coś, co nie tylko już słyszysz, ale i widzisz, to jest fenomen. Jego ciało rzeczywiście reaguje na dźwięki i przekształca je w coś widzialnego; Michael Jackson realnie staje się muzyką. Po prostu jego zdolność do poruszania ciała (w takt muzyki) jest wyjątkowa; sam w sobie jest to fenomen. Jest najbardziej utalentowanym, najbardziej naturalnie utalentowanym tancerzem, jaki kiedykolwiek pojawił się na naszej planecie. Reżyser filmowy John Landis powiedział o Michaelu Jacksonie: "Ten chłopak jest Frediem Astairem, Gene Kelly'm, tzn. że wiesz, on jest tak dobry." I pomimo, że styl Michaela jest inny (który później będzie jego własnym unikatowym stylem) on mniej więcej jest tym samym typem tancerza, co Fred Astaire. Oznacza to, że tańczy bez wysiłku z podobną siłą, szybkością i dokładnością. Michael Jackson naprawdę porusza się płynnie, łatwiej i piękniej, niż jakikolwiek inny tancerz. Od kroku do kroku, porusza się gładko i bez wahania. Porusza się tak, jakby znajdował się na lodzie, bardziej unosząc się niż tańcząc. Michael faktycznie porusza się z taką łatwością, jakby w ogóle nie zużywał swojej własnej energii do tańca, ale raczej jakby był pod wpływem jakiejś zewnętrznej siły, która się pojawia jak myśl, która zmusza go do tańca przez jakąś oddzielną energię z niego emanującą. I jego energia jest dominująca, wybuchowa; i on jest taki skoncentrowany, pod kontrolą, co jest przerażające. Michael wyrzuca z siebie krok tak szybko i z taka siłą, że wydaje się, iż prawie musi go ciągnąć z powrotem do miejsca, po którym zmienił pozę. Budując z siłą nagłe zatrzymanie. Jak gdyby tylko wybiegał na zewnątrz i wbiegał na coś wysokiego aż (do wyznaczonego) miejsca i zdążał o włos powstrzymać się od upadku. I tak się dzieje, ponieważ porusza się tak szybko i z taką energią, którą wydawałoby się, że potrzebuje uchwycić dla siebie, by siłą się zatrzymać w płynnym ruchu. Ale on jest w tym kompletnie pełen wdzięku, pozbawiony wysiłku i robi to z takim mistrzostwem, że innym trudno w to uwierzyć na własne oczy. I jego szybkość sama w sobie jest czymś fenomenalnym. Z każdym stawianym krokiem i z każdym układem, jest taki szybki, porusza się tak bez wysiłku, że wydaje się, iż tańczy jakby był pozbawiony fizycznego ciężaru. Ale to, co na prawdę czyni Michelową szybkość, czymś wyjątkowym to, to, że jest zadziwiająco szybki, a Ty ciągle możesz obserwować dokładnie, co on w danym momencie tańczy. Możesz zaobserwować każdy ruch jego ciała, każde drgnięcie, nie ważne jak lekkie / drobne, które wykonuje z absolutną jasnością / klarownością. Ruchy Michaela są tak szybkie, jak tylko mogą być, jego szybkość faktycznie jest prawdopodobnie większa niż jakiegokolwiek innego tancerza, ale jego ruchy są tak precyzyjne i tak świetnie wykonywane, że łatwo i wyraźnie możesz je wyodrębnić / zaobserwować. Nie ma w tym żadnej przesady na temat tańca Michaela. Jedni po prostu muszą patrzeć na niego i potrafią zobaczyć piękno emanujące ze sposobu, w jaki porusza się Michael Jackson. I jedną z najwspanialszych rzeczy na temat Michaela, jako tancerza, coś innego niż techniczna precyzja czy płynność, co możliwe, że daje jemu przewagę nad innymi tancerzami, jest jego postawa, jaką przyjmuje w ruchu. Jest bardzo teatralny w swoim stylu, może nawet bardziej niż jacykolwiek inni tancerze i z każdym ruchem opowiada historię, przekazuje intensywną emocję i kreuje nową postać. Ma w tańcu tak wielki sex appeal / (seksualny) powab / silną, mocną i energetyczną aktywność, że pozostawia wspanialsze i dłuższe trwałe wrażenie na kimkolwiek, kto na niego patrzy, niż style czy możliwości innych tancerzy. Przekazuje tak dużo swoim ruchem, że jeśli nie słyszałbyś muzyki, ale miałbyś tylko możliwość obserwowania tańczącego Michaela Jacksona, to mógłbyś opowiedzieć, na podstawie jego ruchów, jaki jest nastrój piosenki. Michael ma najwspanialsze zdolności do przekazywania uczuć i emocji poprzez sam swój taniec. Caroline Latham, autorka, poczyniła parę interesujących obserwacji na temat Michaela, jako tancerza i dokonała porównania Michaela z Astaire'm. Napisała: "Michael, swoimi zdolnościami tanecznymi, imponował publiczności od piątego roku życia i przez ostatnie dwadzieścia lat wspaniale rozwinął swoje umiejętności, gdy stawał się coraz bardziej i bardziej oryginalny. Technicznie jest zdumiewający, szczególnie jego zdolność do szybkiej koordynacji ruchowej w tańcu i nadal czyni to z krystaliczną przezroczystością. Czasami wydaje się, że robi rzeczy, które są niemożliwe do osiągnięcia dla ludzkiego ciała: spróbuj, na przykład, bić ręką w tą i z powrotem, z taką szybkością, jak robi to Michael podczas "Beat It", a poczujesz się tak, jakbyś narażał nadgarstek na niebezpieczeństwo złamania. I czasami jego nogi tak szybko przecinają powietrze, że wydaje się, iż musiały się złamać." Teraz ważne jest to, by pamiętać, że ostatecznie Michael nie miał formalnych treningów jako tancerz. Latham kontynuuje: "Nie tylko szybkość jest jego jedyną zaletą, jako tancerza. On także ma coś, co profesjonalni tancerze nazywają 'linią', co tłumacząc obcesowo, oznacza zdolność do kierowania / ustawiania / rozciągania ciała w kilku wdzięcznych pozycjach i utrzymywania ich, wystarczająco długo, dla sylwetki na tle scenicznej dekoracji. Taką 'linię' możesz ciągle zobaczyć na fotkach / kadrach pochodzących od tych trzech teledysków ("Billie Jean, "Beat It i "Thriller"). Każda z póz jest wdzięcznie ustawiona i tak w pełni wytrzymała, jakby to były namalowane dzieła sztuki: anielskość ramion i nóg, poruszenie głową, przekątność torsu, ustawienie bioder itd. Każdy z tych fotografów wykreślił 'linię', stworzył kontury ciemnych kształtów, na tle jasnej przestrzeni. I jako, dobry baletnik, Michael płynnie utrzymuje swoją 'linię'. Gdy porusza się z jednej pozycji do następnej, jest świadomy drobnych, przejściowych kroczków i każdy z nich z osobna przyjmuje z takim wdziękiem, jak pozę końcową. Wielu tancerzy (możesz to zaobserwować w teledysku "Beat It") jest zdolnych do osiągnięcia i utrzymania paru bajecznych póz, ale pomiędzy tymi głównymi atrakcjami ich występu, wydaje się, iż przemykają dookoła / tupią / ubijają / młócą (nogami), zanim będą gotowi, by przejść do następnej uderzającej / ścisłej postawy. Tylko wielki tancerz potrafi utrzymywać płynną linię, od jednej pozy do następnej i Michael Jackson jest jednym z tych większych." Caroline Latham oczywiście mówi o 'płynności tancerza od kroku do kroku'. To naprawdę jest ważne w tańcu i naprawdę Michael Jackson ma piękniejszą płynność ruchów, niż ktokolwiek, wydaje się, iż płynie / unosi się do następnej fazy w jakiejkolwiek tanecznej rutynie. Kontynuuje: "Choreograf Michael Peters, który pracował z Michaelem nad dwoma teledyskami, powiedział mi, że Michael spędził bardzo dużo czasu na studiowaniu występów Frediego Astaire'a w starych filmowych musicalach. Pomimo, że taneczne kroki Michaela są całkiem inne od Frediego Astaire'a, to podobieństwo stylów jest bezbłędne / uderzające. Obaj panowie mają takie same, szczupłe, wydłużone sylwetki, ujmujący wdzięk, wyczucie ruchu, które pochodzi aż od góry do torsu raczej i dalej niżej do kolan i kostek. Możliwe, że ich wielkie podobieństwo leży w ich identycznym zamyśle braku wysiłku, podczas tańca. Niemożliwością jest sobie nawet wyobrazić Freda Astaire'a stającego się rozgrzanym i zmachanym po intensywnym tańcu - nawet jeśli zdajemy sobie doskonale sprawę, że w rzeczywistości większość jego rutynowych układów tanecznych wymagała wielogodzinnej, niewiarygodnie ciężkiej pracy, by ująć to na filmie. Jego geniusz objawiał się w tym, że gdy tańczył, to wszystko wyglądało tak, jakby nie sprawiało to żadnych trudności. Nie widzisz jego mięśni, słodkiego zmęczenia na jego ciele; zamiast tego, on z wdziękiem unosi się wzdłuż ekranu, który ukazuje minimum wysiłku tańczącego. Nawet jeśli podnosi cieleśnie Ginger do góry czy wbiega z siłą na górę schodów, sprawia, że wygląda to na fizyczną łatwość. Michael Jackson posiada dokładnie taką samą zdolność. Jego włosy może wyglądają na troszkę bardziej potargane niż Freda, ale one zawsze takie są, nawet jeśli nie tańczy. Na swoich stopach natomiast, wygląda tak, jakby był zupełnie pozbawiony wysiłku. Jego ramiona i nogi jakby poruszały się według jakichś niezwykłych zasad / reguł...jakby nie wymagał siły mięśni i wysokiego wydatku energii. Kiedy się obraca, wygląda jakby był napędzany energią przez jakiś ukryty elektryczny motor. Okazjonalnie, Michael tańczy z zamkniętymi oczami i to nie dlatego, że musi się skoncentrować na wysiłku (tańcząc konkretny układ), ale dlatego, że przenosi się do zupełnie innego miejsca bytu." I za każdym razem, gdy Michael Jackson występuje, inspiruje kreatywność. Jest jedynym, który brnie naprzód niewzruszenie. Nowe emocje, nowy poziom zrozumienia. Kreując dźwięki nigdy nie słyszane, kreując układy nigdy nie widziane. Kiedy występuje, umiejscawia w naszym polu widzenia, nieznane istnienia czegoś pięknego wewnątrz tego świata i wewnątrz tego wszechświata. Jego ekspresja pokazuje szczerość w jego artyzmie. Jego śpiew i taniec wyzwalają nasze dusze i otwierają nam oczy. Michael Jackson wystawia się na przedzie, by stworzyć nieopowiedziane wizje i przewodzić ludzkim sercom do (czystej) miłości. I dla Michaela, to jest najważniejsze zadanie, by podzielić się z nami swoim świetnym talentem, wznosząc ludzi w stan boskiej szczęśliwości / rozkoszy. Jest dawcą radości i zrozumienia. Jest istotne, ponieważ przynosi przez siebie do wszechświata coś nigdy wcześniej niespotykanego, ale co miało się objawić. Przez swój talent, wnosi do tego świata takie rzeczy, które czekały na to, by zostać odkryte. Michael kiedyś powiedział o swoim artyzmie:"Jakie jedno życzenie (chciałbym spełnić), to doświadczać prawdę i móc ją interpretować tak, by inni mogli korzystać z tego, co czuję i doświadczam, być tą rozpaczliwą radością w sposób, który będzie nadawać innym (głębokie) znaczenie w życiu i także z nadzieją będzie wzruszać. To jest artyzm na najwyższym poziomie. Dla takich momentów oświecenia, warto żyć i dalej kontynuować to, czym się zajmuję."

23/05/20 01:52 ♥ Jolanta ♥
Cynthia Horner, dziennikarka, redaktor magazynu "Right On" o przyjacielu Michaelu: "Poznałam Michaela Jacksona w 1976 roku i był on jednym z najlepszych ludzi, jest nieśmiały, z którym kiedykolwiek miałem do czynienia. Trudno mi było przeprowadzić z nim wywiad, ponieważ chociaż jako profesjonalny artysta wiedział, że potrzebuje prasy, nie wiedział, jak radzić sobie z mediami i nie był zbyt otwarty i gotowy udzielać informacji. Był tylko bardzo nieśmiały z wyjątkiem swojej rodziny. W końcu zdałam sobie sprawę, że byłam bardziej przestraszona niż on, żeby go poznać, ucałował mnie i mocno uścisnął i odtąd zaczęła się nasza przyjaźń." http://rightondigital.com/2018/07/04/my-friendship-with-michael-jackson-the-king-of-pop/

22/05/20 23:42 ♥ Jolanta ♥
Michael przyleciał z Bahrajnu do Londynu, zatrzymał się w hotelu Dorchester, gdzie złożył zeznania w sprawie założonej przez Marca Schaffela. http://www.youtube.com/watch?fbclid=IwAR0-Xu5Pt5H8RO3heNKr81OxRJuLsrV4KJArhDWh59K6Mw5vHIyD8vJ1V7M&v=3ABKKIdv6_8&feature=share

22/05/20 22:48 ♥ Jolanta ♥
22 maja 1992 roku Michael sfinansował koszty pogrzebu 9-letniego Ramona Sanchez, który zginął 6 maja od zabłąkanej kuli

22/05/20 22:15 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko, Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

22/05/20 20:41 gość
Zdjęcie z podpisem Michaela dla ambasadora USA we Włoszech Maxwella Rabb i żony

22/05/20 18:09 gość
Happy 50Th Birthday Naomi!!!

22/05/20 12:32 gość
Filmik z Rzymu 88r. 😍 Miłego dnia ☕

22/05/20 02:17 ♥ Jolanta ♥
21 maja 1988 roku Michael zwiedził także Kaplicę Sykstyńską w Watykanie w towarzystwie ambasadora USA we Włoszech Maxwella Rabb

21/05/20 22:11 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko, Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

21/05/20 22:08 ♥ Jolanta ♥
22 maja 2007 roku Michael wylatuje z Los Angeles do Londynu

21/05/20 21:58 gość

21/05/20 21:52 ♥ Jolanta ♥
26 czerwca 1988 roku Michael odwiedził muzeum Luwr w Paryżu. "Psyché ożywiona pocałunkiem miłości" autorstwa Antonio Canovy to marmurowa rzeźba z XIX wieku wystawiona w Luwrze w Paryżu. Michael miał kopię tej rzeźby przy wejściu do jego domu w Neverland, co widać na poniższych zdjęciach http://www.onmjfootsteps.com/archives/2017/05/20/35258730.html?fbclid=IwAR3VIX-uL9P9bi2l3FYKU2CRj6QZj13xm2j5vzMGXe6TuwOQL_3tSP0euog