En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Pogaduszki
Rozmowy na dowolne tematy


Please leave following field blank:

Komentarze

dzisiaj 18:39 gosc
bloomberg finance http://loansbun.com - loans online ftl finance <a href="http://loansbun.com">payday loans online fast deposit</a> department of finance

dzisiaj 16:42 gosc
claritin d and viagra http://viaciabox.com - viagra generic <a href="http://viaciabox.com/">generic viagra online canadian pharmacy</a> preço medio viagra generico

dzisiaj 13:01 ♥ Jolanta ♥
6 lub 7 sierpnia 2002 roku iluzjoniści Siegfried and Roy oraz Michael, a także biały, syberyjski tygrys Apollo w hotelu Mirage, w Las Vegas. Poniżej opis zabawnego spotkania dwóch fanów ze swoim idolem: "A me and a buddy of mine met Michael Jackson back in 2001 or 2002. Talked to him for about 10 mins. Was prob the nicest person I've ever met. Yes pics are 100% real. And yes that is a showercap and rubber gloves. It was in Vegas. They opened a jewelry store in the Vanitian for MJ at 1:30am… my buddy and I just happened to be walking by and saw him in there. The store had glass walls. We knocked on the glass and he saw my buddy wearing the showercap and rubber gloves and started laughing. He walked us along the wall to the front door and came out to talk to us. We got to talk to him for a bit before anyone else noticed. I tried to get him to go have a beer with us but he said his kids were upstairs so he couldn't. I got him to autograph a piece of paper I had in my pocket. Still have the original pics too. I need to frame em."

wczoraj 22:47 ♥ Jolanta ♥
...dzisiaj 15:37 gość... myślałam, że na stronce już nie będą lądować newsy brukowców... za TMZ wszyscy powielają to w kółko :( ... nie wiem, może to i prawda,ale przeczytam dopiero, gdy powie to Paris lub Gabriel...

wczoraj 22:37 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko,Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

wczoraj 16:32 gość
Syn Michael Jackson: „Mój ojciec otworzył mi drzwi” http://www.rtlboulevard.nl/entertainment/showbizz/artikel/5175608/zoon-michael-jackson-mijn-vader-heeft-deuren-voor-me-geopend

wczoraj 15:37 gość
http://www.eska.pl/hotplota/news/paris-jackson-i-gabriel-glenn-zerwali-co-sie-stalo-aa-fEDP-MSGC-d5Gm.html

wczoraj 12:35 Anou
dzisiaj 01:16 ♥ Jolanta ♥ ...Bela Farkas po raz pierwszy zgodził sie na wywiad dopiero w 2014 roku mając 24 lata, kiedy to został ojcem zdrowego dziecka, lekarze mówili że nie dożyje swoich 18tych urodzin. Michael po operacji Beli nadal finansował koszty leczenia przez następne 10 lat. Pozostali w kontakcie aż do śmierci Michaela. Michael wysłał Beli kartki, prezenty urodzinowe i świąteczne, a Bela odpowiedział rysunkami i zdjęciami. Kiedy Michael odszedł, Bela płakał, jakby stracił ojca. http://michaeljackson.ru/bela-farkas/

wczoraj 01:39 ♥ Jolanta ♥
"Każdy fotograf czeka na taką chwilę. 4 kwietnia1990 roku fotograf Scott Christopher ujrzał swoją szansę. Wiedział czego chce, pozycji, kąta. Podjął ryzyko i miał nadzieję na uchwycenie chwili. Przypadkiem tak się stało. Wynikiem może być najwspanialsza fotografia gwiazdy pop Michaela Jacksona. Przedstawia mężczyznę o młodzieńczym wyglądzie, spokojnego, zrelaksowanego, o jasnym spojrzeniu i twórczego. Fotografia została zaprezentowana po raz pierwszy publiczności na Fest AMFM w Coachella Valley. W kwietniu 1990 roku Michael Jackson był w Waszyngtonie, gdzie odbierał nagrodę dla Artysta Dekady od prezydenta George'a Busha seniora. Jednym z wielu wydarzeń towarzyszących było zwiedzanie Narodowego Muzeum Dzieci. Jackson był z dużą świtą. Jego ochroniarze, menedżerowie i specjaliści od reklamy kręcili się tam wraz z urzędnikami z muzeum i wybranymi gośćmi. Fotograf Scott Christopher robił dokumentację wydarzenia. Grupa została zatrzymana ponieważ w pokoju obok były zbierane wyniki uczniów. Michael Jackson znalazł chwilę, aby się wymknąć. Jackson wśliznął się do małego pokoju wystawowego, a Scott Christopher podążył za nim. Nawiązała się relacja między fotografem i gwiazdą. Czuli się razem dobrze. Christopher i jego aparat stali się niewidzialni. Jackson usiadł obok dziecięcego stolika, na którym stały trzy ksylofony-zabawki. Nad nim na ścianie wisiało zdjęcie potęgi jazzu Louisa Armstronga. Przedstawiało trębacza w łazience w czasie próby przed koncertem. Fotograf uchwycił go w czasie niestrzeżonej chwili. Jackson wziął młotek ksylofonu i zaczął grać. Nastąpiła jakaś zmiana energii i Christopher wyczuł to. Michael Jackson zagłębił się w swoim własnym małym świecie. Fotograf wspomina: "Michael był w swoim sercu serc." Jego twarz zaczęła łagodnieć, a oczy straciły ostrość. Mężczyzna dobrze się bawił. Grał muzykę. Fotograf zwraca uwagę na poszczególne elementy. Jackson gra jedną ręką, druga leży luźno obok niego. Louis Armstrong trzyma trąbkę pod kątem. Współczesna gwiazda pop zatraca się w sobie, podobnie jak Armstrong. Scott Christopher chciał uchwycić moment kiedy ramię Jacksona będzie równoległe do trąbki. Mógł mieć nadzieję. On mógł również po prostu zrobić kilka bezpiecznych ujęć. Mógł zniszczyć tę chwilę. Czekał. Jackson nadal grał dla siebie. Po dwudziestu, czy trzydziestu sekundach, naciśnięcie palca fotografa na ułamek sekundy otworzyło migawkę kamery. Światło padło na celuloid. Zdjęcie zostało zrobione. Natychmiast urzędnik wpadł do pokoju i poinformował o rozpoczęciu imprezy. Rzeczywistość wzywała. Chwila została przerwana."

wczoraj 01:26 Anou
Hej kochani, właśnie słucham ostatniego podcastu MJ Cast z Charlesem Thompsonem...i muszę się z wami tym podzielić, łzy i dreszcze aż tak emocjonalne...Charles opowiada tak plastycznie, obrazowo, opowiada o jego wyprawie do LA w zeszłym roku na zaproszenie Taja z okazji Halloween, o spotkaniu z Hamidem Moslehim który to otworzył swój sejf zdjęć i filmów nigdy przedtem nie widzianych, miedzy innymi z prób na Michael Jackson: 30th Anniversary Special, które to próby według Charlesa są o niebo lepsze niż to co widzieliśmy w tv...opowiada o listach, notatkach które przeglądali razem z Tajem aby wybrać do dokumentacji, ostatnie ręcznie napisane notatki Michaela, mówi tyle, tyle więcej ... http://www.themjcast.com/

wczoraj 01:16 ♥ Jolanta ♥
6 sierpnia 1994 roku Michael wraz z Lisą odwiedzają szpital dziecięcy w Budapeszcie i poznają Belę Farkasa, który czeka na przeszczep wątroby. Michael finansuje operację, która uratowała życie małego Węgra

wczoraj 00:01 ♥ Jolanta ♥
5 sierpnia 1988 roku Michael daje koncert w hiszpańskiej Marabelli i jak zwykle, za kulisami spotyka się z fanami; na zdjęciu młodziutki Enrique Iglesias z rodzeństwem.

05/08/20 22:54 ♥ Jolanta ♥
Po spotkaniu z prezydentem Bushem w Białym Domu, Michael uczestniczył w przyjęciu charytatywnym w historycznej posiadłości Merrywood w McLean. Obiad został zorganizowany przez Muzeum Dzieci w The Friends of the Capital. Goście zapłacili 5,000 $ za bilet na imprezę na cześć Michaela. 5-letnia wnuczka aktorki Dianne Kay Lauren towarzyszyła Michaelowi podczas imprezy. ′′ Chcę podziękować Kay i Karen za ich wspaniałą gościnność oraz małej Lauren za towarzyszenie mi dzisiaj i bycie tak uprzejmym. Dziękuję ". Thank you Matilde

05/08/20 22:00 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko,Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

05/08/20 16:28 ♥ Jolanta ♥
5 sierpnia 1994 roku Michael wraz z żoną Lisą przyleciał do Budapesztu, by nagrać zwiastun do mającego się ukazać albumu "History Past, Present and Future, Book 1"

05/08/20 16:01 ♥ Jolanta ♥
4 sierpnia 1988 roku Michael odwiedził Sammy'ego Davisa Jr w klubie Monte Carlo Sporting, w Monako

05/08/20 15:01 ♥ Jolanta ♥
Ciekawa seria filmików o sławnych ludziach pochowanych na Forest Lawn... 0 17:07 wspomnienie o Michaelu http://www.youtube.com/watch?fbclid=IwAR3nA_TGA8_vb_N6Rf6VvETSe6-szt_kqUqie8Qw6F5VwVzMtvWt4Q-A_Ig&v=thpUhrk7_NY&feature=share&app=desktop

05/08/20 02:01 ♥ Jolanta ♥
King of Pop był pierwszym wyborem reżysera Tima Burtona do filmu „Edward Nożycoręki”. http://www.facebook.com/mjBeatsOficial/videos/335031844273917/ http://mjbeats.com.br/como-michael-jackson-quase-ganhou-o-papel-no-filme-edward-m%C3%A3os-de-tesoura-8f4a765dc3d9

04/08/20 21:55 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko,Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine

04/08/20 20:37 Anou
dzisiaj 14:28 gość... dzisiaj 16:24 ♥ Jolanta ♥ a propos tej piosenki którą uwielbiam, również pragnę dorzucić swoje trzy grosze, w dokumencie Spikea Lee „Michael Jackson's Journey from Motown to Off the Wall” Tom Bahler tak to wspomina „ Napisałem „She’s out of my Life„ będąc bardzo zakochanym w pięknej młodej kobiecie. Byłeś kiedyś w życiu tak zdenerwowany że mówiłeś na głos sam do siebie? Cóż, ja byłem, jechałem Pasadena autostradą i mówiłem „ była dla ciebie tu, kochała cię, chciała wyjść za ciebie za mąż, to ty powiedziałeś "nie", spójrz prawdzie w oczy, she’s out of your life. W sobotę rano dzwoni telefon i to jest Q, mówi "hej, człowieku, komponowałeś ?" Zagrałem tę piosenkę, ucichła, a on mówi "zagraj to jeszcze raz" Zagrałem ją jeszcze raz, grałem ją osiem razy z rzędu. A na końec powiedział: "Co z tym zrobisz?" A ja na to: "Wczoraj zawarłem umowę z Snuffym, że zrobi to z Sinatrą", a on na to: "Sinatra i tak to zrobi", a ja na to: "Dobra, z kim chcesz to zrobić?" Powiedział "Nie mam pojęcia", potem powiedział "człowieku, jeśli mi zaufasz, obiecuję ci, niezapomniane nagranie tej piosenki i siedzieliśmy na niej prawie dwa lata.” a Quincy “ trzymałem „She’s out of my Life” około trzech lat i to bolało aż wreszcie uznałem że dam ją Michaelowi” Załączam Story Behind z zacytowanymi wypowiedziami http://youtu.be/TzmHyzTbHRc

04/08/20 17:07 Anou
Happy Birthday Taj 🥰 w tym dniu mam ochotę poświecić jego osobie parę słów. W ostatnim Live zapytany o osobiste największe marzenie odpowiedział; „moim największym marzeniem było zostać reżyserem filmowym, jednak pokazując się publicznie, broniąc mego wuja, atakując niektóre instytucje w Hollywood np. Sundance Festival, zdaję sobie sprawę z tego że burzę mosty za sobą i ta branża mi tego nigdy nie wybaczy. Tracę jedno marzenie aby chronić drugie.”

04/08/20 16:24 ♥ Jolanta ♥
...dzisiaj 14:28 gość... "7. She’s Out Of My Life[/b] (Tekst i muzyka: Tom Bahler; producent: Quincy Jones. Aranż instrumentów smyczkowych: Johnny Mandel. Wokal wiodący i chórki: Michael Jackson. Bas: Louis Johnson. Gitara: Larry Carlton. Pianino elektryczne: Greg Phillinganes. Koncermistrz: Gerald Vinci)[/i] W ostrym kontraście do lekkiej „Girlfriend”, „She’s Out Of My Life” jest punktem przełomowym, którym Jackson nadaje „Off The Wall” zupełnie inny kierunek. Quincy Jones początkowo chciał oddać tę piosenkę Frankowi Sinatrze i bronił się przed przekazaniem jej młodemu Michaelowi Jacksonowi. „To bardzo dojrzałe emocje. Można w nich wyczuć ból,” wspominał Jones. Piosenka ta zrywała z większością szybkich i przyzwoitych utworów, jakie Jackson nagrywał ze swoimi braćmi, a Jones nie był pewien, czy Jackson jest na nią gotów. Michael jednak już dawno udowodnił swoją umiejętność przekazywania potężnych emocji, jeszcze jako mały chłopiec (łącznie z takimi utworami jak „Who’s Lovin’ You”, „I’ll Be There” i „Ben”). Jednak jego podejście do „She’s Out Of My Life” zaskoczyło wszystkich – z nim samym włącznie. Utwór rozpoczyna się od nastrojowego, orkiestrowego wstępu, po którym Jackson swoim czystym, pełnym melancholii głosem śpiewa „She’s out of my life…” Umieszczona w samym środku skądinąd tanecznego albumu, jest jeszcze bardziej piorunująca. Z rozbrajającą szczerością sprawia, że słuchacz czuje każde słowo łamiącej serce broadwayowskiej ballady Toma Bahlera. Zmusiła ona sceptycznych krytyków do docenienia „Off The Wall” nie tylko jako płytkiego albumu disco. Krytyk muzyczny Larry Carlton opisuje ją jako „zniewalająco piękną balladę.” „[Jackson] bardzo ryzykuje emocjami i za każdym razem wygrywa” – dodaje Stephen Holden w recenzji z 1979 roku z „Rolling Stone”. W rzeczywistości jego głos być może nigdy wcześniej nie brzmiał bardziej bezbronnie. „Nie wiem nawet, czy śmiać się czy płakać,” śpiewa. „Nie wiem nawet, czy żyć czy umierać”. Po raz pierwszy jako dorosły Jackson jakby obnaża fragment swojej duszy. „Stała się znakiem rozpoznawczym Jacksona, podobnie jak „My Life” w przypadku Franka Sinatry,” zauważa krytyk muzyczny Nelson George. „Bezbronność, skrajna kruchość, uosabiane w postaci Michaela, znalazły być może najbogatszy wyraz w tej cichej balladzie.” Podczas nagrywania tego utwory słowa i melodia tak mocno wpływały na Jacksona, że nie potrafił zakończyć jej bez płaczu. „Pozwalałem, by rosła we mnie. Miałem dwadzieścia jeden lat i przeżyłem już tak wiele, chociaż brakowało w tym chwil prawdziwej radości… Pamiętam jak chowałem twarz w rękach i słyszałem jedynie szum urządzeń, kiedy moje szlochy odbijały się echem po całym studiu,” wspominał. Quincy Jones i Bruce Swedien, którzy był z nim w studiu byli zaskoczeni, jak mocno przeżywał ten utwór. „Płakał za każdym razem,” wspominał Jones. „Nagraliśmy chyba osiem czy jedenaście wersji i za każdym razem na końcu płakał. W końcu postanowiłem, że tak powinno być – niech jego płacz tam zostanie.” Ostatecznie powrócono do pierwszego nagrania. Do tego czasu świat wiedział jedynie o związku Jacksona ze zdobywczynią Oscara, dziecięcą aktorką Tatum O’Neal. Możliwe, że jego silna emocjonalna reakcja na ten utwór częściowo miała związek z jej osobą. Jak mówił, była jego „pierwszą miłością”, ale związek nie przetrwał. (W wywiadzie dla „Vibe” Tatum przyznała: „Poprosił mnie, żebym poszła z nim na premierę „Czarnoksiężnika z Oz”, ale mój agent w tamtym czasie uznał to za zły pomysł – być może dlatego, że jego zdaniem nie był wystarczająco wielką gwiazdą. Później nigdy się do mnie nie odezwał. Chyba uważał, że po prostu nie chciałam z nim pójść, ale to nie była moja wina. Byłam dzieckiem i robiłam to, co mi kazano. Proszę, wydrukujcie to, ponieważ on chyba o tym nie wie. Przez to straciłam z nim kontakt, więc tak naprawdę już go nie znam. Ale kocham go; jest jedną z najmilszych, najbardziej niewinnych osób, jakie kiedykolwiek spotkałam. Uwielbiam ‘She’s Out Of My Life”, ponieważ moim zdaniem opisuje naszą przyjaźń w tamtym czasie.) Ale dla Jacksona emocjonalny wydźwięk utworu sięgał znacznie dalej ponad jeden związek. W tamtym czasie – jak mówił – był „jedną z najbardziej samotnych osób na świecie.” Dorastał w blasku fleszy i znał w zasadzie jedynie swoją rodzinę i osoby, z którymi współpracował. Tęsknił za prawdziwą intymnością, ale zwyczajnie nie potrafił jej urzeczywistnić. Trzymał ją „zamkniętą w środku”, jak to opisują słowa piosenki, aż w końcu „było za późno”. „She’s Out Of My Life”, jak później zauważył, jest „o przekonywaniu się, że bariery, jakie oddzielały go od innych są kusząco niskie i wydaje się, że można łatwo je przeskoczyć, a jednak pozostają nawet wtedy, kiedy bardzo chce, żeby zniknęły.” http://www.mjtranslate.com/pl/chapters/1400

04/08/20 16:08 ♥ Jolanta ♥
i 5 sierpnia 1984 roku The Jacksons koncertują w Madison Square Garden, w Nowym Jorku

04/08/20 14:28 gość
“She’s Out of My Life" - Hit Michaela Jacksona, który był przeznaczony dla Franka Sinatry http://www.cheatsheet.com/entertainment/the-michael-jackson-hit-that-was-meant-for-frank-sinatra.html/

04/08/20 12:02 fanM
4 sierpnia rocznica śmierci Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Myśląc o tamtym straconym pokoleniu, o zagładzie inteligencji i w czasie całej okupacji, i w powstaniu serce krwawi, bo ponosimy do dzisiaj konsekwencje. Dlaczego zawsze cierpią najlepsi i najbardziej wartościowi ludzie. Jak zawsze wpis też w kontekście Michaela. Perły zgładzone lub zniszczone przez bezwzględną, bezduszną machinę zła.

04/08/20 02:50 ♥ Jolanta ♥
Happy birthday Taj Jackson!

04/08/20 02:42 ♥ Jolanta ♥
4 sierpnia 1998 roku Michael i Stevie Wonder w Muzeum Motown, w Detroit

04/08/20 02:06 ♥ Jolanta ♥
Madison Square Garden, 4 sierpnia 1984 roku

04/08/20 00:18 ♥ Jolanta ♥
4 sierpnia 1972 roku został wydany album "Ben".

03/08/20 21:56 ♥ Jolanta ♥
Jestem,pamiętam...Dorotko,Różyczko, Elu-Liz... dla Michaela, dzieci, Katherine